TurnCycle – gesty przekazem sygnału do kierunkowskazów

2 Paź 2015

TurnCycle

Z kilka razy na blogu pokazywałem ciekawe kierunkowskazy do roweru. Każdy z projektów był ciekawy, bo oferował wygodne informowanie reszty uczestników ruchu o zamiarze skrętu. Rowerzyści są słabiej widoczni, więc odpowiednie wsparcie sygnalizacji jest bardzo pomocne. Pokazywałem już wersja na rękawiczkach (cały czas dla mnie numer jeden!), ale i LEDowe dodatki na plecy/plecak. Teraz rodzaj podejścia hybrydowego, czyli ubieralne technologie i tylny wyświetlacz.

TurnCycle proponuje zestaw: naręczny gadżet do rozpoznawania gestów + sygnalizator pod siodełko. Dlaczego połączenie ma sens? Bo nie wyobrażam sobie, by cyklista opierał swoje bezpieczeństwo jedynie na niewielkich światełkach z tyłu (i/lub z przodu). Sam miałem kiedyś lampkę z kierunkowskazami uruchamianymi z kierownicy, ale wskazywanie kierunku ręką dalej stosowałem. Lepiej nie ryzykować. Właśnie dlatego modele na rękę są dla mnie najlepsze.

TurnCycleTurnCycle tył

W przypadku TurnCycle mamy ekstra połączenie obu sygnalizacji. Wystarczy wyciągnąć rękę w daną stronę, a system rozpozna ruch i uaktywni tylną lampkę z sygnalizowaniem w tym samym kierunku (zwrocie). Oczywiście mowa o sporej wielkości świetle. Udało się tego dokonać przez synchronizację naręcznej bransoletki o podobnych funkcjach do wielu gadżetów fitness lub smartwatchy. Gesty rozpoznawane są przez podobne zestawy czujników i potem przekazywane natychmiast bezprzewodową drogą do tylnej lampy. Widziałbym tutaj współprace z inteligentnymi zegarkami.

System rozpozna też brak gestów, które oznaczają ciągłe światło, wymagane przy poruszaniu się po jezdniach (szkoda, że nie czerwone). Hamowanie też będzie sygnalizowane. Wewnątrz bransoletki jest 6-osiowy akcelerometr, który rozpoznaje ruch. Rowerzysta jest też informowany o końcu sygnalizowania swojego manewru, by miał świadomość zgaszenia tylnych wskaźników. Widać, że dopracowano model pod wieloma względami. Gadżety są wodoszczelne, bo i warunki pogodowe na rower różne. Zestaw ma kosztować ok. 200 dolarów, a na razie szuka wsparcia na Kickstarterze.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Comment (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *