OnCourse – inteligentne okularki dla triatlonistów. Koniec zygzaków.

21 Sie 2015

oncourse

Ubieralne technologie to nie tylko gadżety wykorzystujące aplikacje i łączność ze smartfonem. Dzisiaj wrzucam wpis na temat okularków, które można określić mianem inteligentnych, choć nie łączą się z naszymi telefonami. Wariant ten przeznaczony jest do pływania, ale nie w basenie, a na otwartej przestrzeni. Pokonując dystans na zamkniętym obiekcie można łatwo podążać za liniami i robić kolejne baseny po wytyczonym torze. Okularki ułatwiają sprawę, bo chlorowana woda dostając się do oczu troche je nam męczy. OnCourse to projekt okularków bardziej dla triatlonistów.

Jednym ze składowych triatlonu jest pływanie. Na otwartym zbiorniku bardzo łatwo wpaść w tzw. zygzak, czyli nierówne pływanie. Przede wszystkim tracimy siły, bo pokonujemy większe odległości. Czas też ma znaczenie. W morzu nie znajdziemy torów lub podwodnych linii. Tutaj trzeba zdać się na instynkt orientacji. Gadżet OnCourse ma nam to ułatwić. Nazwa zdradza przeznacznie. Mamy pozostać na kursie, czyli wytyczonym szlaku.

oncourse

OnCourse b

Okularkom wbudowano odpowiednie czujniki oraz diody LED. Mają wykrywać schodzenie ze ścieżki i korygować ją szybkimi sygnałami świetlnymi po danej stronie głowy. Jeśli lewa strona zaświeci na czerwono, to znak, że za kierujemy się za bardzo w tą właśnie stronę. I odwrotnie. „Gogle” wyposażono w elektroniczny kompas i akcelerometr. Będą wspólnie badać poziom równości kierunku. Oczywiście jest też własny microprocesor. Całość nieco większa niż zwykłe okularki, ale gdzieś te elementy trzeba było pomieścić. Najwięcej pewnie zajęła bateryjka. Ładuje się 45 minut, ale nie podano ile podziała…

Obsługa jest prosta. Mamy przez chwilę popatrzeć w kierunku, w którym zamierzamy płynąć i w ten sposób system zapamięta azymut przez przyciśnięcie specjalnego przycisku. Ciekawy jestem dokładności takiego pomiaru. Patrząc na boję z bardzo daleka, technologia musiałaby być dosyć dokładna. Czasem z trasy ściągają nas też fale (wiatr), więc i tutaj okularki powinny pomóc korygować kierunek. Obie diody LED muszą świecić na zielono. To znak, że płyniemy poprawnie. Przy powrocie będziemy musieli poświęcić kilka sekund na przekalibrowanie drogi powrotnej. Co jeszcze warto dopisać? Okularki mają polaryzowaną powłokę, ochronę UV i antyparowe wnętrze. Na Kickstarterze można zamówić gadżet taniej i wcześniej. Finalny wyrób ma kosztować 199$.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *