Nowe kontrolery Gamevice dla iPhone’a i iPada

25 Sty 2017

Gamevice

Smartfon porzenośną konsolą? Już od dawna! Obecne telefony mają często potężniejsze bazy gier niż konsolki znanych producentów. Bogata biblioteka tytułów to jednak nie wszystko. Liczy się jeszcze wygoda. Problem ten rozwiązano już kila lat temu, a dziś kontrolery w formie przystawek do smartfonów są dopracowywane. Gamevice specjalizuje się w doczepianych padach do iPhone’ów, ale i iPadów. Firma przedstawiał właśnie nową generację swoich Gamevice.

Jak zwykle zauważę, że choć smartfony dysponują multidotykowym interfejsem, a aplikacje korzystają z tego sposoby interakcji, to zdecydowana część gier (tych z klasycznym typem rozgrywki) opiera się o przyciski. Niestety te wyrysowane (wirtualne) na wyświetlaczu są tylko namiastką tych rzeczywistych. A gdzie joye? Gdzie spusty? Te braki trzeba sobie uzupełnić we własnym zakresie stosując akcesoria. Jest ich już sporo, ale mi ostatnio najbardziej przypadły do gustu Gamevice. Nowa generacja stosuje ten sam schemat działania, czyli formę skrzydełek z porcją wygodnych przycisków.

Gamevice

Gamevice z iPadem Pro 12.9 (konstrukcja kontrolera jest inna niż ta dla iPhona’a)

Gamevice

Oba moduły doczepiamy do iPhone’a lub iPada z lewej i prawej strony, co ma w konstrukcji przypominać przenośną konsolę. Tym razem system jest lżejszy, bo odchudzony o akumulatorek. Udało się wykorzystać port Lightning i w ten sposób odejść od zasilania bezpośrednio z gadżetu, a ciągnąć energię ze sprzętu z iOS. Nie trzeba będzie martwić się też o parowanie przez Bluetooth (choć zastanawiam się w jaki sposób funkcjonuje druga strona przystawki – chyba przez jakieś tylne połączenie). Producent zadbał też o port jack 3,5 mm, którego brakuje w najnowszych iPhone’ach 7, a przecież sam kontroler blokuje Lightning. Można zatem wygodnie skorzystać ze słuchawek w trakcie zabawy. Całe szczęście, że podpinanie pod akumulator iUrządzeń nie będzie ich specjalnie drenowało. Według Gamevice potrzebują mniej więcej tyle energii, ile zwykłe słuchawki. Jest awaryjny Lightning w kontrolerze, więc udostępniono klientom opcję ładowania iPhone’a/iPada lub skorzystanie z nowszych słuchawek (kompatybilnych ze złączem Apple).

Rozkład przycisków jest standardowy. Nie ma tu co kombinować, ponieważ układ na rynku się przyjął. Boki Gamevice są odpowiednio wyprofilowane, aby dobrze leżeć w dłoni. Pod tym względem projekt też został nieco odświeżony. Dostępne są wszystkie niezbędne przyciski, joysticki i górne „skrzydełka”. Modele dla smartfonów Apple są nieco inne niż odmiana pod tablety. Ważne jednak, że firma oferuje swoje rozwiązanie nawet dla największych iPadów Pro. Gra na tak wielkich urządzeniach może wydawać się niewygodna, ale sprzęt jest na tyle lekki, że nie powinno być większych problemów. Kontrolery Gamevice mają kosztować mniej niż 100$ i być dostępne od stycznia.

źródło: Gamevice.com

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *