NES Mini Classic z bezprzewodowym Retro Receiver

1 Gru 2016

Retro konsolka NES Mini Classic od Nintendo kusi mnie o wiele bardziej od topowych, nowoczesnych zestawów do grania. To pewnie z sentymentu i racji wieku. Japoński gigant trafił w gusta starszych graczy, ale ma też szansę na zainteresowanie o wiele młodszej klienteli, a przynajmniej dostarczenie im klasyki w fajnym wydaniu. Konsola powstała w możliwie tradycyjnym wydaniu, choć z portami pod nowszy sprzęt. Pozostały jednak przewodowe padziki (mają swój urok!). Ich głównym problemem jest zasięg, a dzisiejsza generacja przyzwyczaiła się już do wygodnego przesiadywania na kanapie z bezprzewodowym kontrolerem.

NES Classic Retro Receiver

Retro Receiver to projekt już znany na rynku, a teraz swoje zalety doda właśnie do NES Mini Classic. Specjalny adapter do złącz od padów uwolni je od przewodów, ale pozostawi ten sam styl kontrolera. Firma 8Bitdo specjalizuje się w akcesoriach do konsol i ma w swojej ofercie pady imitujące te od NESa, ale bez przewodów. Odmiana ta to NES30 i wizualnie praktycznie nie odbiega od pierwowzoru. Jest nawet lepsza, gdyż dysponuje dodatkowymi przyciskami. Retro Receiver działa oczywiście na Bluetooth, a więcej przycisków ma posłużyć do zabawy z innymi konsolami (m.in. PS3, PS4).

Teraz o wiele lepiej sprawdzi się bezpośrednio z NES Mini Classic. Jest praktycznie jakby od kompletu. Bezprzewodowość ujmie trochę oldchoolowej grze, a pewnie i komfort nie będzie dokładnie ten sam co we wzorowych padach Nintendo, ale po co siedzieć tak blisko TV? Drugą wadą jest cena. 40$ za jeden kontroler to 2/3 ceny NES Mini Classic. Łącznie nie będzie to wcale drogi zestaw, ale trzeba to wkalkulować przy zakupie. Na tyle wyceniana jest wygoda. Alternatywą mogą być przedłużacze, jednak plączące się przewody już dawno nas nie męczyły (przyzwyczajenie robi swoje).

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *