Najlepszy crowdfunding tygodnia vol. 10

11 Cze 2017

Na moim blogu bardzo często prezentuję nowości prosto z crowdfundingu. Takie projekty, które wyglądają ciekawie, nietypowo i oryginalnie. Rozwiązania potrzebujące wsparcia finansowego, by realizować koncepcje na masową skalę. Niestety nie o wszystkich jestem w stanie w ciągu tygodnia napisać. Postanowiłem zbierać info na temat tych najbardziej wyjątkowych w jednym artykule. W każdym tygodniu zamierzam publikować wpis zbiorczy – o gadżetach z Kickstartera, Indiegogo i innych tego typu platform. Wybieram je czysto subiektywnie, a części z nich poświęcam nawet więcej czasu w oddzielnych postach. Oto przegląd najciekawszych (i czasem też dziwniejszych) propozycji.

Czym w ogóle jest crowdfunding?

Crowdfunding – kampanie promujące nowe, unikatowe, oryginalne projekty oraz koncepcje, które mogłyby nie mieć szans na realizację w innej formie jak zbiórka funduszy. Trwające kilkadziesiąt dni akcje poszukujące fundatorów to najczęściej start-upowe wizje, potrzebujące środków na masową produkcję i dopracowanie prototypu. Wyroby takie realizują się przeważnie w kilka miesięcy po zebraniu pieniędzy, a kuszą klientów sporo tańszą ceną w zamian za pomoc w finansowaniu. Niekiedy się nie udaje z doprowadzeniem produktu do końca. Wtedy kasa wraca do wspierających (zdarza się jednak inaczej).

1. Wopilo – zawsze wygodny „jasiek” [dom]

Zwykle piszę o technologiach, które kojarzą się ze sprzętem. Wopilo to jednak poduszka, a nie elektroniczny gadżet. Przynajmniej z zewnątrz. Nie lekceważmy jednak smart rozwiązań. Do tej pory na blogu prezentowałem inteligentne poduszki z sensorami, natomiast Wopilo jest może mniej zaawansowana, ale bardziej praktyczna. Skupia się na wygodzie. W najkrótszy sposób można określić ją jako „zawsze komfortowa, niezależnie od strony”. Model ten jest ponoć przyjemniejszy od materiałów dopasowujących się do naszego ciała.

2. Brainno – trener mózgu [hearable]

Odkąd ubieralne technologie pokazały swój potencjał, wielu wynalazców kieruje się w tę stronę, dostarczając nowe rozwiązania. Brainno to smart wearable do monitorowania ciała, przekazujące użytkownikowi cenne informacje do zwiększania świadomości na temat własnego organizmu. Gadżecik rozpoznaje reakcje w różnych sytuacjach w trakcie dnia, informując nas o sposobie radzenia sobie z nimi. Software z trenerem przetwarza biosygnały i na ich podstawie wysyła spersonalizowane sugestie oraz rekomendacje, prowadzące do redukcji stresu oraz zwiększania koncentracji. W komplecie mobilne gry (iOS/Android) do ćwiczenia i treningu mózgu. Hearable bazuje na pomiarach fal mózgowych oraz pracy serca.

3. Flexy Paw – dla zwierzaka [fotografia]

Dobre ujęcie przy foceniu zwierzaka? Są różne sztuczki. Flexy Paw proponuje wykorzystanie tej najbardziej sprawdzonej. Specjalny uchwyt do smartfona ma utrzymać nad telefonem ulubioną zabawkę lub przysmak, skupiając uwagę futrzaka. Zdjęcia mają dzięki temu wychodzić o wiele atrakcyjniej, zwłaszcza „portrety” i „selfie” (ujęć z pupilem).

4. TouchPoints Basic odstresuje [wearable]

Drugi w tym tygodniu gadżet, który kupia się na analizach samopoczucia. TouchPoints Basic to ubieralny system na oba nadgarstki, niwelujący zdenerwowanie poprzez wibracyne sygnały. Oczywiście na podstawie biosygnałów. Wearable ma analizować syuację organizmu i po detekcji niekorzystnych danych uwalniać nas od stresu. Redukcja (według badań) nerwów ma wynieść nawet 70% i to w 30 sekund!

5. Smart Cambridge Mask – stylowa maseczka [wearable]

Na smog jedyną opcją jest maseczka z filtrem. Zaczyna ją niestety nosić na świecie coraz większa liczba ludzi. To okazja do zrobienia biznesu? Czemu nie? Smart Cambridge Mask znalazło niszę i przyszykowało stylowe odmiany. Nie dość, że nie są nudne to jeszcze dostarczają dodatkowe funkcje. Stylowy wygląd, który można dopasować do indywidualnego gustu, połączono z inteligentnymi czujnikami oraz aplikacją. System monitoruje jakość powietrza, zbiera statystyki i pilnuje filtra.

6. Unyte VR – do medytacji [virtual reality]

Gadżetów do medytacji jest sporo, ale jeszcze niewiele z nich korzysta z dobrodziejstw gogli VR. Sferyczne materiały mogą być świetnym uzupełnieniem dla różnych czujników. Unyte to projekt łączący biofeedback z większą imersją poprzez panoramiczne treści. Pozwolą przenieść się umysłem do uspokajającego środowiska, co tylko przyspieszy wchodzenie w odpowiednie stany. Do tego czytnik pracy serca na uchu oraz aplikacja z grami do trenowania ciała i umysłu. Interaktywne doświadczenia nie wymagają gogli. Te są opcjonalnym, ale wartościowym dodatkiem.

7. ReflecToes – do nocnego treningu [wearable]

Widoczność w ciemniejszych warunkach jest bardzo ważna. Absolutnym minimum są odblaski, ale warto je poprawić czymś więcej. Dzisiaj o to o wiele łatwiej, ponieważ oferują się start-upy inwestujące w segment wearable. ReflecToes to skarpety z oświetleniem LED, które zwiększą bezpieczeństwo podczas wieczornych biegów, spacerów, czy jazdy na rowerze. Wszystko z adekwatnymi do sportowych potrzeb cechami.

8. Wetsleeve na trening [fitness]

Trening bez odpowiedniego nawadniania to zły trening. Każdy sportowic wie, że płyny trzeba uzupełniać. Niestety butelka podczas biegu tylko przeszkadza. Są specjalne paski na mini bidony, ale one też nie są komfortowe. Na crowdfundingowych platformach znaleźć można i takie gadżety, które starają się rozwiązać właśnie ten problem. Wetsleeve to „wearable hydration system”, czyli zbiorniczek mocowany na przedramieniu z łatwym dostępem do wody w trakcie ruchu. Do tego podręczny schowek na dokumenty, komfortowy materiał, a nawet schładzanie.

9. Circadia Sleep do poprawy snu [wellness]

Bardzo popularne są ostatnio rozwiązania do poprawy snu. Circadia ma pomóc się wyspać i wstać zregenerowanym poprzez dwuczęściowy system: trackera ruchu oraz lampy. Ich synchronizacja ma wpłynąć na wypoczynek. Czujniki monitorują nasz ruch, pracę serca i oddech, a odpowiednie światło wpływać na cykle i zegar biologiczny organizmu. Innymi słowy, analiza snu pomoże tworzyć warunki poprawiające jego jakość. Oczywiście z aplikacją mobilną. Do tego współpraca z Internetem Rzeczy.

10. Mixxtape – odtwarzacz kasecie [gadżety]

Retro gadżety robią karierę! Wczoraj czytałem o ścieżce dźwiękowej do serialu Stranger Things (jego fabuła dzieje się w latach osiemdziesiątych XX wieku), która zostanie wydana na kasecie magnetofonowej, a w tym zestawieniu pojawia się urządzenie przemieniające ten format w nowoczesny, cyfrowy odtwarzacz. To nie wszystko. Mixxtape oprócz wbudowanego playera (ma mini ekranik), portu jack 3,5 mm oraz łączności Bluetooth, pozwala też uruchomić zawartość muzyczną na kompatybilnym sprzęcie audio, np. w samochodzie.

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *