LogicInk UV – miernik ultrafioletu w „tatuażu”

23 Sty 2018

LogicInk UV

Najnowsze technologie pokazują, że udaje się mieścić skomplikowane rozwiązania w bardzo niewielkich rozmiarach. Dzisiaj na przykład przeczytałem, że w lutym pojawi się na rynku karta pamięci microSD o pojemności 512 GB. Upakowywanie w niewielkich gabarytach coraz mniejszych podzespołów jest już na porządku dziennym. Nie dziwią więc przeróżne czujniki w plastrach, które można umieścić bezpośrednio na skórze. Ostatnio dawałem przykład UV Sense od L’Oreal, czyli ultrafioletowych sensorów na paznokieć. Firma ma też wersję w formie naklejanego „tatuażu”. Taki sam format proponuje kolejny producent.

LogicInk UV to bardzo podobny w działaniu system analizy ekspozycji na promienie słoneczne. Od dawna powstają różnego rodzaju mierniki badające czas spędzony w niebezpiecznych warunkach, ale to te w wersji wearable mają najefektywniejszą skuteczność. Wszystko z racji ciągłego pomiaru (można go nakleić w dowolnym miejscu, najlepiej w takim stale odsłoniętym). Autorzy przygotowali dwa designy. Jeden okrągły, drugi podłużny. Działają jednak w ten sam sposób. Modulik nie wymaga żadnej łączności ze smartfonową aplikacją, by zapoznać się z pomiarami.

LogicInk UV

Jest to oczywiście odporna na wodę warstwa, by sprawdziła się w wakacyjnym czasie. Tymczasowy „tatuaż” wykonana ze specjalnych materiałów reagujących na UV. Podczas napromieniowania zmieniają kolor czym dają znać na temat warunków, w których przebywamy. Wynika z tego, że możemy posmarować ciało kremem (samą naklejkę chyba też) i kontrolować czas przebywana na słońcu. Autorzy przygotowali mierniki tak, by paski zmieniały kolor w różnych fazach. Jeden obszar informuje o intensywności promieniowania, natomiast drugi ma trzy sekcje pokazujące ekspozycję UV. Gdy wszystkie trzy osiągną ten sam odcień to znak, że przyjęliśmy maksymalną dawkę promieniowania w ciągu doby. Wtedy lepiej skryć się w cieniu i nie ryzykować.

Obecna generacja LogicInk UV została przystosowana do jasnej karnacji skóry. Gotowy wyrób ma trafić do sprzedaży jeszcze w drugim kwartale roku. Nie podano jeszcze cen. Spodziewam się zbliżonych do tych od L’Oreal. Jaka różnica między tymi projektami? Francuska marka angażuje do odczytów MyUV Patch kamerkę smartfona, czyli wskaźniki przez ekran. LogicInk uwalnia nas od smartfona.

źródło: LogicInk

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *