Jawku Speed – tracker dla sprintera

20 Paź 2017

Jawku Speed

Trackery aktywności to dziś multisportowe gadżety do analizowania ruchu oraz wielu metryk mu towarzyszących. Potrafią monitorować mnóstwo danych, dzięki czemu sportowcy mogą ocenić formę, progres i zlokalizować obszary, w których można się poprawić. Ostatnio pojawia się coraz więcej wyspecjalizowanych wariantów, kierowanych do konkretnych grup użytkowników. Jawku Speed celuje w sprinterów i ogólnie tych atletów, dla których bardzo ważne są zrywy i szybkie reakcje.

Jawku Speed skupi się na prędkościach. Czujniki skalibrowano pod sprinty i analizowanie szybkości w przemieszczaniu się. Najważniejszy dla krótkodystansowców jest oczywiście start i to on będzie oceniany przez sensory naręcznego urządzenia najdokładniej. Wearable zmierzy wszystkie najważniejsze parametry podczas „wychodzenia z bloków”. Algorytmy skoncentrują się na wyjściu (starcie), zwinności oraz czasach reakcji.

Jawku Speed

Moduł współpracuje z aplikacją mobilną na iOS, gdzie pozwala ustalić dystanse, na których biegamy. To również panel z wynikami, trendami, rekordami, aktualną formą i wieloma innymi danymi, które mają pomóc poprawić osiągnięcia. W zestawie jest też statyw na smartfon. Ten ustawiamy na mecie. Razem z bransoletką stworzą precyzyjny miernik. Oczywiście nie musimy wcale ćwiczyć na bieżni. Urządzenie ma monitorować wszystkie sprinty na różnej nawierzchni. Można uruchomić też dynamiczne ćwiczenia na mniejszej przestrzeni, gdzie szybko zmieniamy kierunek. Chodzi po prostu o monitorowaniu reakcji.

Autorzy projektu Speed zastąpili tradycyjne metody pomiaru swoimi technologiami, testowanymi względem profesjonalnych narzędzi. Czujniki dostosowano do wielu dyscyplin i rodzajów programów treningowych. Te mają pomóc głównie trenerom, którzy będą w stanie lepiej ocenić aktualną formę swoich zawodników. Oczywiście Jawku Speed będzie cieszyć się jednak największym zainteresowaniem wśród sprinterów. Prawie 130 dolarów za tracker o mocno wyspecjalizowanych właściwościach, sprawi, że będzie niszową jednostką. Fajnie by było, gdyby producent zintegrował model z szerszą bazą funkcji typowego trackera fitness.

źródło: Jawku

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *