Earband – zestaw słuchawkowy w opasce fitness

6 Gru 2017

EarbandMożna dziś zastąpić telefon zestawem złożonym ze smartwatcha z kartą SIM (lub eSIM) oraz sparowanymi z nim bezprzewodowymi słuchawkami. Funkcje połączenia mamy wtedy na nadgarstku i w bezpośrednio w uchu. Nie zawsze jednak wygodnie jest nosić cały czas słuchawki w uchu (nie mówiąc już o słuchawkach nausznych), więc zainteresować może format zestawu słuchawkowego w opasce na ręce. Eearband to wearable łączące tracker aktywności oraz zestaw słuchawkowych Bluetooth.

To bardzo ciekawe rozwiązanie, ale już nie nowatorskie. Takowy format w kilku generacjach proponował już Huawei w serii TalkBand. Wciąż jest w sprzedaży. Earband to bardzo podobny wynalazek. Urządzenie skonstruowano tak, by mieściło się w bransoletce. W trakcie normalnego użytku nosimy więc gadżet na ręce, natomiast w momencie nadchodzącego połączenia możemy wyjąc element ze słuchawką i umieścić go w uchu. Po zakończonej rozmowie „odłożymy” słuchawkę w uchwyt na nadgarstku.

Wszystko przygotowano w całkiem estetycznym modelu. Podczas noszenia urządzonka na ręce nie widać jego nietypowego, dodatkowego przeznaczenia. Przypomina typowy tracker fitness, którym zresztą jest. Możemy nawet wykorzystać mini ekranik jak smartband, gdzie odczytamy proste powiadomienia ze sparowanego smartfona. Tutaj też nie ma większych różnic między monitorami aktywności. Przewagą ma tu być oryginalny charakter z wbudowanym głośniczkiem i mikrofonikiem w wysuwanym modułem do ucha. Ten w kształcie jest podobny do klasycznego zestawu słuchawkowego. Został jedynie wyprofilowany pod schowek na ręku.

Od strony monitorowania aktywności jest standard (są nawet czujniki tętna). Panelik umożliwia też zdalne kontrolowanie wybranych funkcji telefonu, m.in. odtwarzacza muzycznego. Wyraźnie widać, że mamy tutaj znane opcje w niszowym formacie. Na ten moment gadżecik pojawił się w prototypowej wersji w crowdfundingu. Jeśli uda się zebrać potrzebne środki to ruszy masowa produkcja. Earband trafi wtedy do pierwszych fundatorów już pod koniec stycznia (takie są przynajmniej plany).

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *