Bose Sleepbuds – smart zatyczki do uszu

10 Lis 2017

Bose Sleepbuds

Nie tylko start-upy pojawiają się ze swoimi projektami w crowdfundingu. Ostatnio popularne w tych miejscach są kampanie znanych marek, które nie chcą ryzykować z niektórymi wyrobami i wolą sprawdzić je w systemie zbiórki funduszy oraz otrzymać tzw. „feedback” od pierwszych testerów. Bose wprowadziło taką strategię względem swoich eksperymentalnych smart zatyczek Sleepbuds. Hearable ma być nietypowym rodzajem słuchawek, które zatrzymają hałas i pomogą się zrelaksować. Oczywiście nie tylko po to powstały.

Bose Sleepbuds są bezprzewodowymi słuchawkami dostosowanymi formą do leżenia na poduszce. Większość słuchawek cierpi pod tym względem i nie są zbyt wygodne. Inteligentne zatyczki muszą być inne. Komfort jest tu w zasadzie najważniejszy. Producent stworzył więc naprawdę malutkie i ponoć „ultra komfortowe” odmiany „pchełek”. W ofercie marki pojawiły się  już niedawno bezprzewodowe słuchawki SoundSport Free, ale ich gabaryty nie pozwalają na spanie z nimi w uszach.

Bose Sleepbuds

Sleepbuds mają odizolować wszelkie szumy i hałasy z otoczenia, czyli stworzyć lepsze warunki do zasypiania. W zamian odtworzą przyjemne, uspokajające dźwięki, które ululają do snu. Prototyp ma pasywne rozwiązania do powstrzymywania dźwięków, co pozwoliło na redukcję wielkości gadżetu. W zestawie jest jeszcze aplikacja mobilna Bose Sleep, której celem jest ustawianie alarmów, ale też wybierania hałasów, które chcemy zredukować. Słuchawki mają też standardowe pudełeczko do przechowywania/przenoszenia, ale i ładowania.

Na razie Bose będzie zbierało dane od pierwszych użytkowników i dopracowany model Sleepbuds ma trafić do szerszego grona klientów gdzieś za kilka miesięcy. Serwis Indiegogo to okazja do sprawdzenia zainteresowania przez limitowaną serię, a także szansa na rozszerzenie oferty wearable o wyspecjalizowany model słuchawek. Zaznaczę na końcu, że pomysł tego typu nie jest nowy i kilku bezpośrednich rywali o podobnych właściwościach można już na rynku znaleźć. Niestety w etapie prototypowym urządzonko jest dostępne tylko w Stanach Zjednoczonych.

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *