Speednite – poświeć tam gdzie patrzysz

6 Mar 2017

Jednoślady już od kilku lat zyskują dodatkowe rozwiązania, na które pozwala im rozwój mobilnych technologii. Rowery robią się inteligentne na różne sposoby, a producenci skupiają się nawet na poszczególnych elementach kontrukcji. Trafiłem na bardzo ciekawy gadżet do oświetlania drogi podczas jazdy. Speednite wziął się za kwestie bezpieczeństwa podczas wieczornych i nocnych przejażdżek, projektując wynalazek integrujący kask oraz lampkę na kierownicy.

Speednite

Model ten będzie uzupełnieniem dla komputera pokładowego SpeedForce zintegrowanego z kierownicą. Nie miałem okazji pisać o nim na blogu, a też jest interesującą koncepcją. Przede wszystkim wygodną, bo połączoną na stałe z rowerem. Można już korzystać z bardzo wielu tego typu przystawek, na których obserwujemy statystyki oraz aktualną sytuację podczas treningu, ale w przypadku SpeedForce wszystko jest jeszcze poszerzone o obrys roweru światłem (dla lepszej widoczności).

Speednite rozszerza ideę o czujniki ruchu, pozwalające na kierowanie światła w stronę, w którą się rozglądamy. System reaguje na ruch głowy (sensory w kasku) i wysyła sygnały do lampki na ruchomym mechanizmie. Ten rozświetla nam tę część drogi, którą chcemy. Niegłupie, ale przecież wystarczy założyć lampkę na głowę i uzyskamy chyba taki sam efekt? Możliwe, ale już bez obrysu podłoża (to te czerwone linie rzucane na drogę wzdłuż roweru) i pewnie obszaru bezpośrednio przed samym kołem. Jest jeszcze automatyka kierunkowskazów przy obracaniu głwy. Zbędny gadżet, czy fajna zabawka?

Speednite

Speednite ma jasność 800 lumenów i oczywiście manualne opcje, czyli ustawienia bez bezprzewodowego wiązania oświetlenia z kaskiem. Możemy go ustawić na stałe bez połaczenia z czujnikami w kasku. Wrócę jeszcze na moment do możliwości komputerka pokładowego. Na ekraniku możemy podejrzeć prędkość, kadencję, pracę serca ze sparowanego czytnika, a jeśli sparujemy urządzenie z aplikacją na iOS lub Androida, zobaczymy też koordynaty GPS. Połączenie ze smartfonem jest wartościowe jeszcze z jednego względu. Jeśli czujniki z kasku wykryją uderzenie, roześlą informację do wybranych kontaktów.

Speednite jest aktualnie częścią crowdfundingowej kampanii na Kickstarterze, gdzie znajdziecie więcej danych, cenę oraz progres zbiórki funduszy. W powiązanych wrzuciłem kilka alternatywnych i równie oryginalnych oświetleń rowerowych.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *