VHOOP – smart hula hoop

24 Lip 2017

VHOOP

Hula hoop kojarzymy z cyrkiem i dziećmi, ale tak naprawdę ta prosta „zabawka” jest bardzo często wykorzystywana na salach sportowych i w programach treningowych, które wzmacniają poszczególne partie mięśni i pozwalają na rozruszanie ciała. Kręcenie biodrami pozwala też na pracę brzucha i dbanie o talię. Obręcz umożliwia też spalenie kalorii w przyjemny sposób. Wiem też, że sprawdza się w rehabilitacjach. Generalnie poprawiamy kondycję, ale i nastrój. W czasach wszędobylskich czujników dziwne by było, gdyby zabrakło ich i w tym gadżecie.

VHOOP to oczywiście inteligentny hula hoop, czyli zintegrowany z sensorami oraz aplikacją fitness. Po prostu kolejne narzędzie z analizami aktywności, które pozwoli na zbieranie danych oraz monitorowanie ćwiczeń. Autorzy projektu przygotowali go w możliwie mobilny sposób, czyli modułowo. W jednym elemencie znajdą się czujniki ruchu oraz łączności Bluetooth, a reszta posłuży do zamknięcia obręczy. Osiem kawałków pozwoli na łatwy transport i zabranie hula hoop ze sobą, np. na trening w terenie.

VHOOP

VHOOP wykorzystamy w ten sam sposób co pozostałe urządzenia i narzędzia do analizy aktywności. Zbierane są dane na temat obrotów, a specjalne algorytmy przetwarzają wszystko na czytelniejsze do zrozumienia informacje. Tutaj otrzymamy w profilu dane na temat spalonych kalorii, ale i balansu ciała. Statystyki mają prowadzić też do monitorowania sesji, a tym samym także do motywacji w osiąganiu wyznaczanych na dzień celów. Licznik rotacji oraz zapis czasu trwania sesji są przekazywane na smartfon w czasie rzeczywistym. Można przy okazji pobawić się w próby bicia rekordów.

Co prawda trzeba pamiętać o ładowaniu kolejnego sprzętu, ale akumulatorek pozwala na 2 tygodnie pracy na jednym jego uzupełnieniu. Po co w ogóle interesować się smart hula hoopem? VHOOP to raczej narzędzie dla tych, którzy często korzystają w treningu z obręczy i regularnie włączają ten rodzaj ćwiczeń do swojego zestawu aktywności. Wyrób ten ma też pomóc poprawić technikę ruchu bioder, balansu ciała i koordynacji. Aplikacja posiada też rodzaj wirtualnego trenera z bazą różnych wskazówek. Można też dodać do każdej części obciążniki. Na ten moment projekt pojawił się w crowdfundingu na Kickstarterze, więc finalny wyrób będzie gotowy za kilka miesięcy (jeśli zbierze wymagane środki).

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *