TechMix: zeszły tydzień w technologiach VOL. 8

7 Wrz 2016

Co się działo w świecie mobajlu w ostatnim tygodniu? Pierwszy tydzień września 2016. TechMix VOL. 8

Kolejny TechMix (zestawienie informacji z zeszłego tygodnia) przed wami. Najciekawsze i najdziwniejsze informacje z ostatnich siedmiu dni, które dotyczą świata technologii – gównie mobilnych, ale nie tylko. Co mogło was ominąć w pierwszym tygodniu września? Oto ważne i mniej ważne wieści, które pojawiły się w mediach w ostatnich siedmiu dniach. Technologie niekoniecznie na poważnie.

Touch ID

1. Touch ID sposobem na złodzieja

Czytniki palców to nie tylko zabezpieczenie przed wścibskimi członkami rodziny i kolegami. Apple chce, by ich system Touch ID w przycisku home robił znacznie więcej niż tylko dostęp do wnętrza iPhone’a, zakupy w AppStore, czy mobilne płatności. Najnowszy wniosek patentowy przedstawia czytnik linii papilarnych również jako rejestrator złodziejaszków. To, że telefony potrafią już pstrykać fotki złodziejom jest wiadome od dawna, bo kamerki są w nich standardem. Powoli takimi stają się i czytniki odcisków palca. Apple chce je uwzględnić w swoim programie ochrony sprzętu. Pamiętacie ostatnią akcję FBI, która potrzebowała odblokować iPhone’a, a Apple nie chciał w tym pomóc? Będą mieli jeszcze trudniej, choć słyszałem już o udanym przypadku aktywacji smartfona odciskiem palca zmarłego użytkownika.

Google Crowdsource

2. Google z crowdsourcingowym tłumaczem

Google ma w swoich zasobach narzędzia bazujące na sztucznej inteligencji, które są odpowiedzialne za rozpoznawanie zdjęć, czy filtrację spamu, ale pewne zadania postanowiło powierzyć nam, użytkownikom. Google Tłumacz to jeden z serwisów, któremu dodano opcję Crowdsource, czyli ludzkiego wpływu na działania aplikacji. Translator od Google działa całkiem nieźle, ale nie wszędzie i nie ze wszystkimi frazami. Projekt trafił do sklepiku Google Play po cichu i jego celem jest angażowanie użytkowników do pomocy w tłumaczeniach: z obrazków, transkrypcyjnie, czy z zapisków ręcznych. Niby podobne opcje pomocy są już w programie Google Opinion Awards, ale widocznie wewnątrz tłumacza dotrze do nas w nieco lepszy sposób. Ciekawe czy i kiedy zobaczymy jakieś efekty takie współpracy.

ink math assistant OneNote

3. OneNote odrobi matmę za ciebie?

Wraz ze startem roku szkolnego Microsoft wydał ciekawą aktualizację do swojego notatnika OneNote. Zainteresuje głównie uczniów i studentów mających problemy z matematyką (ewentualnie każdego kto chce szybko „spisać” z gotowca). Funkcja rozpoznawania pisma odręcznego oraz działań matematycznych i zamiana ich na komputerową czcionkę w OneNote już istnieje, ale czas na coś więcej. Teraz program obliczy zadanie i pokaże pełne działania krok po kroku. Zależnie od naszego charakteru i podejścia, taka usługa będzie wykorzystywana na różne sposoby. Jedni potraktują ją jako pomoc naukową w poszukiwaniu błędów i nakierowania na dalsze działania, natomiast leniuchy po prostu wszystko przepiszą (i tu jest jakaś szansa na zapamiętanie liczenia). Ink math assistant dla OneNote jest dostępny dla subskrybentów Office 365 i systemu Windows 10.

Sgnl

4. Ręka jako słuchawka telefoniczna?

Sgnl to jeden z gadżetów prezentowanych najpierw na styczniowych targach CES 2016, a potem na wrześniowych IFA 2016 w Berlinie. Aktualnie prototypowy model bierze udział w kampanii na Kickstarterze i szuka wsparcia finansowego oraz zainteresowanie nietypowym paskiem do zegarków i smartwatchów. Czym chce zaciekawić? Pasek Sgnl chce zamienić naszą dłoń w słuchawkę i kierować dźwięk do ucha przez palec. Do tego pasek ma być uniwersalny i pasować do większości zegarków. Czyżby wreszcie rozwiązanie do wygodnego korzystania z „telefonu” bez wyjmowania go z kieszeni? A może sposób na oszukiwanie w trakcie jazdy samochodem? „Panie władzo, przecież ja tylko wskazuję palcem swoje ucho!”

Indie Games Festival

5. Indie Games Festival od Google

Google chce, by do sklepiku Google Play dołączało więcej tytułów indie (niezależna gra komputerowa), mimo, że baza jest największą ofertą aplikacji i gier na rynku. Nie jednak ilość, a jakość się liczy i gigant z Mountain View o tym wie. Liczba programów w Google Play to wynik otwartości systemu Android. Taki AppStore ma mniej propozycji, ale lepszą sprzedaż. Indie Games Festival ma zachęcić developerów do projektowania gier, a zaplanowany na 24 września event ma zaprezentować 30 najlepszych tytułów, które niebawem będzie można pobrać w normalnej wersji (a nie limitowanej becie). Gry mają być „wysokiej jakości z innowacyjnymi elementami zabawy”. Oczywiście najciekawsze prace będą nagradzane.

6. Microsoft znów nabija się z Apple

Microsoft opiera swoją politykę promocji na porównywaniu się z Apple. Sam nie jest może wzorem i może to wpłynąć na postrzeganie marki, ale w niektórych sprawach ma zdecydowaną rację, np. podkreślaniu przewagi w funkcjach swoich tabletów z serii Surface Pro nad Macbookami. Generalnie nie są to urządzenia z dokładnie tego samego segmentu, ale Microsoft próbuje wytknąć wady laptopów z Cupertino i pokazać zalety tabletu 2 w 1 z rysikiem. Przeważnie stara się to robić z humorem. Powyżej pojedynek Surface Pro 4 vs Macbook.

InnApps7. Wyszukiwarka Androida przez „InnApps”

Google znamy z wyszukiwarki internetowej, ale Androida do tej pory przeszukać podobnymi metodami nie można było. Czas na zmiany. „InnApps” ma być rozwiązaniem przypominającym apple’owske Spotlight. Koniec z indywidualnymi przeszukiwaniami poszczególnym aplikacji. Mamy w szybki i prosty sposób odnaleźć poszukiwane frazy. Teraz jedynym problemem będzie przypomnienie sobie konkretnych wyrazów, by odszukać pliki lub konwersacje w komunikatorach. Czy będzie się to łączyć z ograniczeniem prywatności? Generalnie ma to być ułatwienie dla zasobów lokalnych, więc teoretycznie jesteśmy bezpieczni. Póki co współpracować ma tylko kilka aplikacji: Gmail, Spotify i YouTube, natomiast Google pracuje już nad poszerzeniem tej listy. Facebook Messenger, Evernote, Todoist, Google Keep – te i inne programy też będą niebawem dołączać.

8. Koncepcja interaktywnego stołu T. od Sony Future Lab

Przyzwyczailiśmy się do korzystania z dotykowych możliwości smartfonów i tabletów, ale rozwiązań alternatywnych do ekranów jest więcej. Sony w swoim programie koncepcji Future Lab zademonstrowało na targach IFA 2016 nowy projekt, który może wnieść trochę świeżości w świat technologii. To interaktywny stół T.

Pomysł pokazano już w marcu, a teraz widzimy nowe użytkowe koncepcje idei projektora rzucającego obraz na blat. T. ma pozwolić na nowy rodzaj działań i to również przy użyciu prawdziwych przedmiotów. Chyba śmiało można określić to rzeczywistością rozszerzoną. Moduł ma rozpoznawać obiekty i dodawać cyfrowe warstwy światła. My z kolei mamy gestami użytkować powierzchnię i manipulować tak jak zwykle robimy to na dotykowych wyświetlaczach. Poniżej załączam jeden z przykładów interaktywnej książki „Alicja w krainie czarów”. Są książki, e-booki, audiobooki, videobooki, a teraz czas na AR-booki? (Augmented Reality). Tu akurat zabawa, ale Sony widzi mnóstwo praktycznych pomocy biurowych. Na stronie projektu Future Lab znajdziecie więcej filmików.

9. Złota era Walkmana się skończyła, ale…

Kto nie miał Walkmana? Może nie wszyscy tego oryginalnego od Sony, ale przyjęło się tak określać przenośne kaseciaki (dokładnie tak samo jak na sportowe obuwie mówić „adidasy”). Walkmany długo królowały i brand wciąż jest żywy, ale nie ma już takiej popularności jak kiedyś. Obecne modele stawiają na jakość, co wielokrotnie na blogu pokazywałem. Droższe odtwarzacze i wysoka jakość odtwarzania – to atuty tych niszowych playerów muzycznych. Sony postanowiło odświeżyć swoją linię urządzeń dla audiofilów o pozłacany zestaw audio. Obok słuchawek i wzmacniacze będzie odtwarzacz Walkman NW-WM1Z za 3200$. Oczywiście cena uwzględnia kruszec, którym pokryto obudowę. Teoretycznie złoto ma mniejsze opory i poprawia jakość dźwięku, ale… czy obudowa będzie miała tutaj znaczenie? Pewnie nawet najbardziej marudny audiofil nie dostrzeże różnic w dźwięku.

Sony Signature Walkman

10. Konkurs na kolejne gadżety od ZTE

Lubimy oglądać koncepty oraz idee nowych, nietypowych gadżetów, które w przyszłości mają być najnormalniejszym standardem. Przeważnie są to rozwiązania przyszłości, na których upowszechnienie trzeba sporo poczekać. ZTE chce pewne sprawy przyspieszyć i proponuje konkurs na projekt urządzeń CSX, tj. pomoc internautów w jego wyborze. Marka chce, byśmy głosowali na koncepcję, którą firma ma się w najbliższym czasie zająć. My mamy decydować co będzie kolejnym wyrobem producenta. Przygotowano już setki pomysłów, ale tylko 20 z nich dostanie się do dalszych eliminacji. Finałowa trójka zostanie zrealizowana. Która? Dowiemy się już 12 września, a do tej pory można przeglądać wszystkie i oddawać swoje głosy. Fajna inicjatywa!

ZTE Flexible Second Screen

Jeden z pomysłów na Project CSX. Giętki, zwijany, 10-calowy ekran jako dodatek do smartfona.

11. Mario Maker trafi na Nintendo 3DS

Super Mario Maker pojawił się na Wii U jako edytor poziomów popularnej, flagowej gry od Nintendo. Co prawda mówimy o tytule oldschoolowym, ale do dziś grywalnym. Grywalnym właśnie dzięki opcji budowania levelów i udostępniania ich na konsole. Projekt bardzo mi się podobał i żałowałem, że nie pojawił się także na smartfony i tablety, gdzie dotykowe ekraniki oraz zabawa na mobilnych urządzeniach mogła przypominać boom  na Pokemon Go. Liczę, że iOS oraz Android będą następne w kolejce, tymczasem po Nintendo Wii U kolejnym urządzeniem, na którym zbudujemy poziom dla „Mariana” będzie Nintendo 3DS. Koncepcja zabawy dokładnie taka sama, tylko rysik i ekranik mniejszy. Wersja na przenośną konsolkę nie będzie miała wszystkich zalet większego odpowiednika, ale zdecydowana większość z nich będzie do dyspozycji kreatywnych budowniczych.

Super Mario Maker Nintendo 3DS

12. Koniec projektu modułowego smartfona Ara?

Modularny smartfon miał być unikatowym projektem smartfona na miarę indywidualnych potrzeb, a kończy jak Google Glass, czyli anulacją. Nie wiadomo jeszcze czy permanentną, ale i tak informacja zaskakująca. Tym bardziej, że Google pokładało w niej spore nadzieje. Telefon składany z elementów, które można dobrać wedle potrzeb (i wymieniać na aktualnie potrzebne) nie był głupim pomysłem. Lekko utopijnym, ale jak pokazały prototypy i części od różnych producentów, całkiem realnym. Dlaczego więc projekt Ara zamknięto? Podobno problem leżał w produkcji, którą ciężko było ustandaryzować. Innymi słowy: urządzenie byłoby strasznie drogie. Prace trwały 3 lata i co? Koniec? Na szczęście nie do końca. Google może sprzedać licencję innym producentów. Zobaczymy kto przejmie pałeczkę.

Project Ara

13. Teksańska masakra piłą wirtualną

Rzeczywistość wirtualna zmieni rozrywkę bardzo mocno. Gogle VR będą niebawem częściej używane niż zwykłe wyświetlacze monitorów i telewizorów, a potwierdzają to liczne tytuły gier i rozwiązań w sferycznym wydaniu. Codziennie pojawiają się nowe projekty i demonstracje możliwości virutal reality, ale niektóre zaskakują. Przykładem gra od marki Husqvarna. Tak, tej od pił i narzędzi. Producent wpadła na ciekawą promocję swojej piły mechanicznej. Limberjack VR Chainsaw Simulator to odprężanie się przez cięcie piłą mechaniczną. Nie wszyscy mają szansę „pobawić się” tą prawdziwą, więc chociaż ta wirtualna będzie do użycia. Husqvarna obiecuje wykorzystanie kontrolerów do rąk od HTC Vive. Przynajmniej poczujemy jak może niebawem wyglądać rozgrywka w Resident Evil :D. Tylko zamiast pieńków będą zombiaki.

14. World of Warcraft z apką na smartfon

Szóste rozszerzenie do WoWa jest już dostępne od ok. tygodnia. Dodatek Legion będzie posiadał ciekawego smartfonowego kompana. Blizzard przygotował aplikację mobilną na iOS oraz Androida, która ma pozwalać na pewne działania prosto z naszego telefonu (nawet gdy nie ma nas przed kompem). Specjalne aplikacje do gier to już żadna nowość, ale pojawiają się jeszcze dosyć rzadko. World of Warcraft będzie jednym z tych tytułów, którym drugi ekran może być przydatny. Na poniższym video możecie sami ocenić, które z propozycji będą usprawnieniem do WoW. World of Warcraft: Legion Companion ma być komunikatorem, mapą z opcją zoomowania, czy miejscem do zdalnego działania. Przyda się! Ma być dostępna w Google Play i AppStore już 7 września.

————————————————————————————————————–

O czymś w TechMix’sie zapomniałem? Wrzucajcie w komentarzach co ciekawego w zeszłym tygodniu mogłem pominąć. Za tydzień kolejny TechMix! Już zbieram info!

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *