SWiM – klawiatura przechyłowa. Pod zegarki i VR

17 Mar 2017

Od początku prowadzenia mojego bloga udawało mi się prezentować przeróżne klawiatury. Wszystko z uwagi na zmiany w technologiach. Dzisiaj interfejsów jest znacznie więcej i kolejne próbują dopasowywać się do nowych urządzeń. Tych również przybywa, a potrzebują nieco innych rozwiązań niż te tradycyjne. Smartfony, tablety, ale i wearable, czy VR. Wszystkie one potrzebuą klawiatury, ale w odmiennych wersjach. Developerzy kombinują i często udaje im się zaproponować wygodniejsze peryferia. Optymalizowanie ich pod konkretne wyświetlacze to najważniejsza sprawa.

SWiM

SWiM (Shape Writing in Motion) to projekt, który może sprawdzić się na wszystkich z wymienionych wyżej gadżetów. System nie jest rewolucyjny w kwestiach technicznych, ale unikatowy pod względem podejścia, a te może całkowicie odmienić komfort użytkowania sprzętu, zwłaszcza tego najnowszego – ubieralnego. Klawiaturka SWiM wykorzystuje wbudowane w sprzęt czujniki, by usprawnić proces pisania wychylaniem urządzenia. Znacie gry na wychyły? Właśnie ten element ma dodać wirtualnym klawiaturkom dodatkowe możliwości.

Podczas „ślizgowego” sposobu wprowadzenia tekstu (tzw. wężyka) możemy przechylać urządzenie i kierować wskaźnikiem. Zrobimy to zamiast palca (nim będziemy wstukiwać znaki). Tylko tyle i aż tyle. Prosta zmiana, którą docenimy zwłaszcza na phabletach, smartwatchach i ekranach przed twarzą, czyli goglach VR. To alternatywna modyfikacja z bardzo szybką i łatwą do zaimplementowania metodą w praktycznie każdym systemie i każdej platformie. Oczywiście technika jednoręczna. Autorzy twiedzą, że sprawi mniej problemów z wprowadzeniam tekstu, mniej pomyłek i szybsze pisanie (szczególnie na naręcznych i wirtualnych panelach VR).

SWiM wygląda ciekawie, a do tego praktycznie i przekonująco. Na pewno potrzebne tu będzie trochę treningu, ale sposób wydaje się do ogarnięcia. W przypadku zegarków korzyścią jest dostęp do całego ekranu i nie zasłanianie jego większej części swoim palcem. Z kolei w goglach VR nie widzimy klawiatury, więc ruchem można odwierciedlić wirtualny palec. Na koniec trochę statystyk. Testy wykazały, że pierwszy kontakt z klawiaturką SWiM, czyli przy zapoznawaniu się z systemem, użytkownicy osiągali ok. 15 słów na minutę, ale już 90 minutowa praktyka poprawiała wyniki do 32 słów.

źródło: University of St Andrews

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *