Sony Wena Three Hands Square – damska hybryda

4 Lip 2017

Sony wciąż nie wydaje nowej generacji swojego smartwatcha z Android Wear, ale nowoczesnymi zegarkami zainteresowane jest cały czas. Producent posiada kilka ciekawych odmian, w tym te bardzo efektowene, bo całe epapierowe. Bardziej klasyczna jest seria Wena, czyli wariantów hybrydowych. Właśnie te urządzenia otrzymają rozszerzenie kolekcji o nowe modele, w których Sony zaoferuje czytnik NFC oraz wsparcie powiadomieniami. Znów jednak sprzedaż przeznaczona jest głównie na rynek lokalny, czyli japoński.

Każdy nowy wyrób marki to jakieś wskazówki odnośnie strategii w segmencie wearable. Nowe zegarki Wena Watch to bardzo minimalne w zakresie smart funkcji gadżety, których najważniejsza jest estetyka wykończenia. To tradycyjnie wyglądające naręczne czasomierze w klasycznym designie. The Three Hands Square to wariacje prostokątne. Okrągłe koperty (już sprzedawane) są większe, pasując bardziej na męski nadgarstek, natomiast prostokątne Three Hands Square (jako subtelniejsze) będą kierowane specjalnie do pań. Opcji pasków jest kilka: 18, 20, 22 mm.

Te paski są tu najważniejsze! Zegarki Wena Watch składają się z dwóch elementów: typowej, „analogowej” koperty oraz inteligentnych pasków. To w nich zmieszczono istotne podzespoły. Przekazują powiadomienia, śledzą aktywność, a nawet pozwalają na zbliżeniowe płatności. Moduł FeliCa jest kompatybilny z japońskimi terminalami transakcyjnymi (stąd sprzedaż wyłącznie w Kraju Kwitnącej Wiśni). Wszystkie odczyty ruchu trafiają na sparowany smartfon, więc statystyki przejrzymy dopiero na telefonie (czyli bez komfortu oceny na ekraniku zegarka, co robi 99% smart rywali).

Sony Wena Three Hands Square

Sony kombinuje i eksperymentuje z sekcją smart zegarków na własnym podwórku, licząc, że pomoże to w globalnej ekspansji już sprawdzonych rozwiązań. Dotąd wszystkie projekty smart zegarków wychodziły z crowdfundingowej platformy First Flight, gdzie były dofinansowywane ze zbiórek. Tym razem kolekcja Wena Three Hands Square zostaje wydane oficjalnie bez potrzeby szukania środków w kampaniach. Co ze SmartWatchem 4?

źródło: Sony

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *