Smartwatch – rodzaje smart zegarków na rynku

31 Paź 2016

Smartwatch – rodzaje, typy i kategorie inteligentnych zegarków. Jak rozwija się segment smart zegarków?

Segment smartwatchów ma już kilka lat, a to wystarczająco długi czas, by wykrystalizowały się na rynku sekcje i odmiany inteligentnych zegarków. O smart zegarkach piszę na blogu regularnie i sam zauważyłem, że wariantów jest na tyle dużo, że można zacząć je klasyfikować. To ułatwi zarówno wybór przy zakupie, ale i dostosowanie do indywidualnych potrzeb. Poniższe zestawienie jest moim autorskim porównaniem, które będę starał się aktualizować. Spróbuję zrobić podział na najpopularniejsze typy smartwatcha i w każdej wariacji podać ich przykłady. Nie zapomnę też o niszowych, bardzo świeżych propozycjach, które dopiero atakują segment i być może kiedyś staną się liczniejszą, konkurencyjną grupą urządzeń.

Smartwatch – kompan smartfona

Zacznę oczywiście od grupy tych smart zegarków, które oferują swoje funkcje w pełnowartościowym wymiarze. Smartwatch kojarzymy przede wszystkim z naręcznym urządzeniem z własnym wyświetlaczem. To sprzęcik mający dostarczyć powiadomienia ze sparowanego smartfona na własnym ekraniku, pozwolić instalować aplikacje, zdalnie obsługiwać wybrane funkcje telefonu prosto z ręki, a także umożliwiać dobór tarczy, która ma przecież prezentować to co najważniejsze w zegarku – aktualną godzinę. Taka forma jest w tej chwili najpopularniejszą wersją smartwatcha. Producenci oferują taki zestaw bardzo podobnych funkcji w przeróżnych kopertach i starają się wyróżniać zwłaszcza designem i stylistyką. Najpopularniejszymi przedstawicielami są tu zegarki z Android Wear, Apple Watch, rodzina Gearów od Samsunga, czy e-papierowe Pebble.

Samsung Gear

Rodzina smartwatchów Gear od Samsunga

Taki zegarek stosujemy do odczytu notyfikacji, instalujemy sobie wybrane aplikacje, sterujemy muzyką prosto z naręcznego ekranu, a przy okazji śledzimy aktywność (wbudowane sensory). Możemy nagrać notatki głosowe, czy przypominać sobie o ważnych zadaniach z kalendarza. Coraz częściej korzystamy także z asystenta głosowego, który z nadgarstka jest dostępniejsze.

Smartwatch z 3G/LTE – zegarek niezależny

Powoli w powyższej grupie smartwatchów można wyodrębnić też wersje urządzeń z wbudowanymi modułami 3G/LTE. Mają pozwalać na niezależne działanie, czyli brak konieczności ich parowania ze smartfonem, z którego napływały informacje. Jest ich zdecydowanie mniej od klasycznych odmian wymagających komunikacji z telefonem. Co prawda większość możemy już komunikować z siecią Wi-Fi, co ułatwia dostęp do Internetu, ale moduł 3G/LTE ma pozwalać na niezależne działanie również w terenie, gdzie można udać się wyłącznie ze smartwatchem. Łączność komórkowa umożliwia tutaj także korzystanie z funkcji telefonicznych. Takie zegarki posiadają mikrofonik i głośniczek, ale spokojnie można w nich zastosować także zestaw słuchawkowy na Bluetooth.

LG Watch Urbane 2

Przedstawicielami są tutaj takie modele jak: LG Urbane 2 z LTE, czy Samsung Gear S3 Frontier. Smartwatche z 3G/LTE są jeszcze rzadkością i jest mały problem z ich dostępnością oraz kompatybilnością regionalną. Producenci podzespołów pracują nad nowymi modułami, które ułatwią implementacje tych funkcji, a to oznacza, że tego typu odmian będzie przybywać.

Smartwatch hybrydowy

Bardzo szybko powstała konkurencyjna dla pełnego smartwatcha sekcja zegarków hybrydowych. Miała to być najszybsza i najprostsza do realizacji odpowiedź na dział wearable, w którym klasyczne zegarki musiały uczestniczyć, by nie stracić kontaktu z nowymi, inteligentnymi rywalami. Zegarek hybrydowy wygląda jak ten tradycyjny, ale kryje wewnątrz smart funkcje. W zdecydowanej większości to modele „analogowe” (wskazówkowe), którym wbudowano nowe możliwości. Celem było zwiększenie funkcjonalności bez większej ingerencji w zewnętrzny charakter wyrobu.

Hugo Boss i Coach smartwtach

Hybrydowe zegarki z OLEDowym wyświetlaczem.

Tak powstały zegarki, które kontynuują wzornictwo i podejście do tematu designu, ale oferując trochę nowych opcji. Zachowany jest prestiż, czyli to na czym takim markom zależy. Swoje wyroby tego typu ma już prawie każda większa firma sprzedająca od lat eleganckie zegarki: Fossil Group (Michael Kors, Chaps, Diesel), Emporio Armani, Skagen Hagen i wielu innych. Tutaj znajdziemy też wiele innych zegarków od producentów, którzy chcą szybko pojawić się na rynku z własnym zegarkiem (ponieważ szybciej je przygotować niż smartwatch z kolorowym, dotykowym wyświetlaczem.

Niektóre marki stosują już pewien miks. Coach, Hugo Boss, Tommy Hilfiger,czy Tissot proponują klasyczne cyferblaty, ale z mini ekranikiem OLED, który w dyskretny sposób przekazuje treściwsze powiadomienia. Taki format zastosował też Withings w odmianie Activite Steel HR. Hybrydowe zegarki będą kierowały się właśnie w tę stronę, zwiększając możliwości, ale nie ingerując w ogólną stylistykę cyferblatu. Wszystkie smartwatche hybrydowe skupiają się na wibracyjnych powiadomieniach, analizie codziennej aktywności i zdalnej obsłudze części funkcji sparowanego smartfona.

Smartwatch w wersji „classic”

Od razu warto wyodrębnić tutaj marki, które postanowiły poszerzyć swoje kolekcje klasycznych zegarków o modele z kolorowymi wyświetlaczami. Długo rynek zastanawiał się jak wielkie firmy, które od lat produkują tradycyjne zegarki, spróbują konkurować z całkowicie elektronicznymi rywalami. Zdecydowana większość poszła w stronę modeli hybrydowych, ale kilka z nich się wyłamało i zastosowało odważniejszą strategię – pełnego smartwatcha z obudowie klasycznego zegarka. W ten sposób narodziła się grupa smart zegarków, która z zewnątrz nie różni się od tradycyjnej, znanej już stylistyki, natomiast wewnątrz posiada całkowicie elektroniczne elementy.

Fossil Q Founder

Pierwszy był tutaj Tag Heuer Connected, ale zaraz potem pojawiły się Fossil Q Founder, Q Marshal i Q Wander, a także Michael Kors Access Bradshaw i Dylan. Wszystkie one korzystają z systemu operacyjnego Android Wear, który ułatwił im wejście na rynek wearable. Skupienie się na designie spowodowało jednak, że praktycznie wszystkie te warianty pozbawione są części modułów, np. czujników tętna. Producenci postawili na rozwój w danym kierunku, pomijając trochę niepotrzebne elementy. Trzeba też zauważyć, że dzięki nienagannej estetyce wpływają na modele od gigantów elektroniki, którzy starają się im pod tym względem dorównywać.

Smartwatch w odmianie damskiej

Bardzo długi czas smartwatche były projektowane w odmianie unisex, ale rynek w tym segmencie wymagał podziału na smart zegarki w wersji męskiej i damskiej. Nie wystarczyło wejść z ogólnym smartwatchem, ale wariacjami dla pań i panów. Od ok. 2 lat taki podział jest już wyraźny i producenci oferują specjalne edycje smartwatchów dla kobiet. Znajdziemy zegarki w mniejszej, delikatniejszej wersji, a jeśli koperta jest tej samej wielkości to chociaż oferta personalizacji jest na tyle bogata, by panie znalazły paski, wykończenie, a nawet cyfrowe tarczki w typowo damskim motywie.

Smartwatch na kobiecej ręce. Od lewej: okrągły LG Watch Urbane, kwadratowy Apple Watch i okrągły Moto 360.

Smartwatch na kobiecej ręce. Od lewej: okrągły LG Watch Urbane, kwadratowy Apple Watch i okrągły Moto 360.

Zapoczątkował do Apple i bardzo szybko odpowiedzieli bezpośredni konkurenci, ale i szwajcarskie marki. Wielu producentów korzysta tutaj w pomocy domów mody i designerów, którzy pomagają im dostosować wygląd zegarka (znaczenie mają tu bardzo często detale). Wytwórcy pasków i akcesoriów chętnie projektują swoje odmiany wyrobów dla znanych i popularnych smart zegarków.

Smartwatch w e-papierze

Jednym z pierwszych smartwatchy na rynku był Pebble. To właśnie on nakręcił boom na inteligentne zegarki. Wyróżniał się nie tylko smart funkcjami, czyli przekazywaniem wieści ze sparowanego smartfona, ale również swoich e-papierowym wyświetlaczem. Nie jest to typowy e-ink, a specjalny LCD o bardzo energooszczędnym panelu. To jednak wystarczyło, by bardzo wielu klientów zauroczyło się jego designem i unikatowością. Pebble do dziś jest konkurencyjny wobec liderów, a swoje zegarki oferuje też w kolorowym e-papierze.

Pebble 2

Ma też kilku naśladowców, którzy widzą potencjał w e-papierze na nadgarstku. Kiedyś giętka jego odmiana będzie częściej widywana w ubieralnych wyrobach. Sprzedaż Pebble jest na tyle wysoka, że warto umieścić je jako oddzielną sekcję w segmencie smartwatchów.

Smartwatch sportowy

Zanim grupa smartwatchów zdominowała rynek ubieralnych technologii, na rynku królowały sportowe zegarki. Nie miały w zasadzie nic wspólnego z dzisiejszymi modelami, ale konkurencja ze smartwatchami tylko im pomogła (choć początkowo zaczęła zagrażać). Smartwatche szybko zaoferowały funkcje fitness i sportowe zegarki musiały odpowiedzieć. Większość z takich urządzeń już nie bagatelizuje dodatkowych funkcji i oferuje dodatki, które znajdziemy w smartwatchach. To oczywiście podstawy i pewne minimum, ale pozwalające na rywalizację ze smartwatchami.

Moto 360 Sport, Apple Watch series 2 Nike+ Editon i Polar M600.

Moto 360 Sport, Apple Watch series 2 Nike+ Editon i Polar M600.

W większości oferta dotyczy rozbudowanych funkcji do monitorowania aktywności, które można przeglądać na ekranie zegarka, ale i potem smartfona, ale towarzyszą im także powiadomienia, obsługa odtwarzacza muzycznego i inne bajery. Z czasem okazało się, że typowe smartwatche i sportowe hybrydy łączyło znacznie więcej. To sprawiło, że część firm zaczęła sprzedawać smartwatcha ze swoimi sportowymi funkcjami. Najlepszym przykładem jest Polar M600, czyli inteligentny zegarek z Android Wear o sportowym charakterze (z GPS i zestawem funkcji z innych sportowych Polarów).

Urządzeń stricte sportowych jest w dziale smartwatchów jeszcze niewiele, ale da radę już wyodrębnić konkretne warianty, które dostosowano dla użytkowników aktywniejszych ruchowo. Taki format zaproponowała Motorola w modelu Moto 360 Sport, Nixon w zegarku Mission, Samsung w Gear S3 Frontier, czy Apple Watch Nike+ Edition, no i wspomniany wyżej Polar M600. Sportowe funkcje będą też nakręcać sprzedaż smartwatcha, a producenci zwiększać ich potencjał. Standardem staje się już wbudowywanie modułu GPS w smart zegarki, co zaprezentowałem w zestawieniu sportowych zegarków z GPS.

Smartwatch dla seniora

Grupa smart zegarków dla seniorów to kolejna grupka jeszcze niszowych modeli, ale już zwiększających swój zasięg. Smartwatch w uproszczonej wersji ma być prosty i intuicyjny w obsłudze, a przede wszystkim być rodzajem strażnika, który ułatwi przekaz krytycznych informacji rodzinie, a samemu użytkownikowi korzystanie z przypomnień (m.in. o lekach). Obecne generacje nie są jeszcze zbyt zaawansowane i posiadają czujniki z detekcją upadków, szybki SOS oraz powiadomienia, ale już wkrótce będą też pilnowały stanu zdrowia.

Omate Wherecom S3

Omate Wherecom S3 – smartwatch dla seniora.

Coraz bogatsze w sensory modele mają analizować oddech oraz pracę serca, a niektóre z bransoletek potrafią też mierzyć ciśnienie krwi. Łatwo sobie wyobrazić gadżety, które będą przewidywały zawał lub odchylenia od norm w biometrycznych odczytach. Większość smartwatchów będzie starała się pilnować swojego użytkownika niezależnie od wieku, ale to właśnie warianty dla seniora będą jednymi z wartościowszych. Podejrzewam, że rolę takowego sprzętu przejmie też wiele typowych smartwatchów, choć wyroby tego typu będą starały się specjalizować.

Smartwatch dla dziecka

Podobnie jest na rynku urządzeń dla najmłodszych. Bardzo szybko potencjał smartwatcha odkryli producenci akcesoriów dla dzieciaków. Dziecięcy smartwatch jest dziś sekcją o całkiem bogatej ofercie, gdzie swoich sił próbują też znane marki. Format jest oczywiście uproszczony, ograniczony, ale i skierowany z niektórymi funkcjami wyłącznie do dzieci i ich rodziców. Zegarki te przekazują konkretne informacje dzieciom, ale i ich opiekunom. Dzieci mogą szybko skomunikować się z mamą lub tatą, a rodzice śledzić ich lokalizacje na swoim telefonie, wyznaczać strefy bezpieczeństwa i mieć oko na swojego malucha.

Huawei Honor Kids

W tym dziale królują lokalizatory, ale niektóre smartwatche oferują już także analizę ruchu i motywowanie dzieciaków do ruchu przez proste gry. Oczywiście format jest kolorowy, zegarki mniejsze i dostosowane do małych rączek. Wyróżniłbym tutaj zegareczki od LG, czy Huawei.

Smartwatch z przezroczystym ekranem

Już dawno temu pojawiła się bardzo atrakcyjna propozycja smartwatcha z ekranem na przezroczystym szkiełku. Model Kairos był tworzony dłuższy czas, ale usprawiedliwiała go unikatowa konstrukcja. Przezroczyste ekrany dopiero debiutują, a te w zegarkach to dopiero wczesne prototypy. Kairos oferuje klasyczny mechanizm, czyli wskazówkowy cyferblat, który wyświetla powiadomienia na pokrywającym go szkle. Są to na razie proste symbole i minimalistyczne treści, ale sama koncepcja zostanie kiedyś bardzo chętnie wykorzystana przez producentów mogących pochwalić się eleganckimi tarczami.

Kairos Smartwatch

Kairos Smartwatch

Przezroczysty ekran pozwala na zachowanie dotychczasowego wnętrza i ogólnej stylistyki, a poszerzy potencjał zegarka o powiadomienia. Na razie jest to format bardzo rzadko stosowany, jednak, gdy wyświetlacze zaczną prezentować pełne treści, a nie tylko ikonki i tekst to ich funkcjonalność będzie wręcz idealna. Nie tylko efektowna, ale i efektywna, ponieważ stworzy nową definicję smartwatcha hybrydowego. Za kilka lat takie zegarki mogą być bardzo kuszące.

Smartwatch jako dodatek do zegarka

Świat smart zegarków eksperymentował z różnymi propozycjami, ale starał się zawsze pamiętać o klientach, którzy nie mogą rozstać się ze swoimi tradycyjnymi modelami. Wyżej napisałem już, że większość producentów postawiła na hybrydy, ale te wymagały skonstruowania nowych urządzeń. Co z tymi już istniejącymi? Czy nasz ulubiony, sprawdzony, często drogi zegarek, który ma swoją historię (przekazywany z pokolenia na pokolenie) może zyskać inteligentne funkcje? Oczywiście, że tak!

Montblanc e-Strap i Link

Po lewej czarno-biały e-Strap od Montblanc, po prawej kolorowy Link (oba w „sprzączce”).

Skyview pinnacle

Szalone rozwiązanie Skyview (zegarek klasyczny i smart na jednym pasku).

Pomysłowi inżynierowie zaproponowali kilka ciekawych pomysłów. Najprostszym jest specjalny pasek, który pozwoli nosić dwa zegarki na jednym nadgarstku: ten normalny i ten inteligentny. Daje to szansę na pozostanie z klasycznym modelem, ale i okazję do korzystania z nowocześniejszego smartwatcha. Alternatywą są specjalne paski z wyświetlaczami (Kairos Band) lub smart zegarki w sprzączce, np. Modilian (e-Strap) lub Link. Najmniej atrakcyjnym wariantem jest specjalna płytka wibracyjna, pozwalająca zintegrować kopertę z mechanizmem przekazującym proste powiadomienia (także z diodą LED). Takie opcje daje projekt Chronos.

Smartwatch z kamerką

Temat kamerek w smartwatchach nie jest unikatowy. Pierwsze generacje zegarków uwzględniały ten moduł, a nawet teraz niektóre chińskie odmiany próbują ten element w konstrukcji uwzględniać. Okazało się jednak i to już we wczesnej fazie rozwoju smart zegarków, że aparacik w zegarku jest na razie zbędny. Ograniczał przestrzeń w konstrukcji, nie oferował wystarczającej jakości, a i klientom było to zbędne. Nie oznacza to, że takie smartwatche nie powstaną. Już teraz mówi się, że producenci elektroniki pracują nam miniaturowymi kamerkami do zegarków, by możliwa był komunikacja video.

Po lewej dwie generacje Geara od Samsunga (kamerka w kopercie lub w pasku), po prawej chiński klon.

Po lewej dwie generacje Geara od Samsunga (kamerka w kopercie lub w pasku), po prawej chiński klon.

CMRA

Pasek CMRA to aż dwa aparaciki w jednym pasku dla Apple Wacha. Jeden wycelowany w naszą twarz, a drugi do „normalnego” pstrykania .

Niektóre firmy rozwijają technologię kamerek wbudowywanych pod wyświetlacz. Na razie większość z użytkowników nie widzi potrzeby używania frontowego obiektywu, ale za kilka generacji będzie on normą. Do tej pory służyły głównie do zdjęć, choć celowanie nadgarstkiem nie wydaje się wygodne. Postanowiłem uwzględnić tego typu gadżety w zestawieniu, ponieważ jest niemal pewien, że z czasem kamerka będzie standardem (sam Apple patentuje już swoje rozwiązania prototypowe). Tutaj mogę dać także przykład projektu paska CMRA, proponującego dwie kamerki dla Apple Watcha. Jedną wycelowaną w nas (videochat i selfie) oraz drugą w pasku do pstrykania normalnych zdjęć. Czy to dowód, że użytkownikom brakuje w smartwatchu kamerki?

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *