Smart kurtka Google i Levi’s już w tym roku

13 Mar 2017

Project Jacquard

Dział ubieralnych technologii w prawdziwim tego słowa znaczeniu nadchodzi. Od kilku lat smart odzież stara się kusić klientów, ale era na takie wynalazki dopiero nadchodzi. Wearable już zaznaczyło swoją obecność, a teraz nadszedł czas na inteligentne ubrania. Google i Levi’s zapowiedziały w końcu datę premiery oraz cenę wspólnego projektu, o którym napomknięto już w zeszłym roku. Smart kurtka Commuter Trucker ma kosztować 350 dolarów i pojawić się jesienią (w sam raz na sezon). Miało być wiosną, ale widocznie potrzebne były poprawki.

Gadżet powstał w ramach Project Jacquard, czyli rozwiązania zaprezentowanego na zeszłorocznym Google I/O. Koncepcja pierwszego wynalazku z serii to kurtka z rękawem wyposażonym w touchpad dający użytkownikowi dostęp do zdalnej obsługi funkcji sparowanego urządzenia. Na imprezie SXSW 2017 pokazano nieco więcej tej technologii, tzn. zapowiedziano wreszcie konkrety. Levi’s Commuter Trucker okazuje się realnym wyrobem, a nie tylko pokazem możliwości. Okrycie ma będzie sprzedawane w damskiej i męskiej wersji, oczywiście w różnych rozmiarach.

Project Jacquard

Nie jest to wymagający w realizacji produkt, ponieważ wystarczyło połączyć materiał z elektronicznymi elementami oraz przygotować odpowiednią aplikację. Na smartfonie otrzymamy konfigurator funkcji, czyli opcję ustawienia akcji, które będzie można używać na dotykowym panelu. Powinien mieć sporo możliwości. Gładzik ułatwi obsługę mobilnego sprzętu i to my mamy personalizować sobie zakres sterowania. Można w ten sposób kontrolować odtwarzacz mp3 (zamiast np. na smartwatchu).

Przypomnę, że materiał Jacquard to specjalnym wyrobem z wszytymi przewodnikami i produkty Levi’s będą jedynymi z pierwszych (i nie ostatnich), które go wykorzystają. Producenci odzieży mają sami decydować gdzie implementować panele, które są praktycznie niewidoczne, więc nie psują estetyki. Jak szybko to wszystko się przyjmie? Myślę, że sporo zależy nie tylko od samych firm szyjących ubrania, ale i developerów aplikacji third-party, które będą chciały korzystać z takiej nawigacji. Można ją przecież wykorzystać na różne sposoby. Potrzebne są tylko do ubieralnego hardware’u aplikacje. Project Jacquard powinien być też odpowiednio promowany.

 źródło: Google

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *