Najlepszy aparat na rynku w smartfonie Google Pixel?

9 Paź 2016

Google Pixel camera

Każdy producent topowe smartfona podkreśla, że jego aparat jest „najlepszy na rynku”. Zdążyłem się do tego przyzwyczaić. Mobilne kamerki są na tyle dobre, że coraz trudniej znaleźć między nimi różnice. Właśnie dlatego pomocne są benchmarki. Google podkreślił jeden z takowych przy okazji premiery najnowszego flagowca Google Pixel (pierwszego całkowicie wykonanego przez giganta software’u). Najwyraźniej marka chce wydobyć pełnię ze swojego oprogramowania, a to wymaga optymalizacji dla odpowiedniego hardware’u. Pixele mają być topowe, a w szczególności ich aparaty fotograficzne.

Google Pixel DXOMark Mobile

Najnowszy iPhone 7 z podwójnym obiektywem przegrywa. Google Pixel ma szybszą optykę, a to pewnie daje o wiele więcej.

Na prezentacji Google pojawiła się grafika prezentująca wyniki pomiarów jakości wg DXOmark Mobile. Autorski współczynnik możliwości aparatu, który pozwala na jakieś zestawienie z innymi mobilnymi kamerkami. Trudno było tego nie wykorzystać. Google Pixal uzyskał 89 punktów, a to najwyższy rezultat pośród wszystkich smartfonów do tej pory (o 3 więcej o nowego iPhone’a 7). Nic dziwnego, że Google chwali się uzyskanymi wynikami. Czy rzeczywiście Google Pixel ma najlepszą kamerkę na rynku? Nad modułem optycznym pracowano cały rok, więc warto mu się przyjrzeć.

Google Pixel camera

Google Pixel camera

12.3-megapikselowy sensor posiada też otwór F/2.0 i jest w stanie rejestrować materiał w HDR+ domyślnie. Nie ma tu praktycznie żadnych lagów w przesłonie, czyli kamerka wykona sporo zdjęć za jednym zamachem, tworząc najlepsze możliwe efekty. Na jednej fotce składającej się z kilku klatek będzie o wiele mniej szumów i rozmyć. Do tego przygotowano stabilizację video, którą również na konferencji zademonstrowano. Filmiki mają być płynne i stabilne. Zaangażowano tu żyroskopy telefonu. Dbają o stabilność nagrania do 200 razy na sekundę.

Według Google zdjęcia mają zbliżyć się jakością do tych z większych aparatów kompaktowych jeśli chodzi o ostrość oraz dokładność odwzorowania braw. Relatywnie duży sensor i niewielkie pikesele (1.55-mikrona) mają pozytywnie wpływać też na jakość zdjęć w trudniejszych warunkach świetlnych. Wspomniana szybkość migawki to świetna sprawa w związku z dynamicznymi ujęciami akcji. Opcja HDR jest aktywna non stop, a kilka ekspozycji na raz to gwarancja lepszej foty. We wszystkimuczestniczy też moc i szybkość przetwarzania wnętrza Google Pixela (Snapdragon 821 i 4 GB RAMu mają „obrobić” wszystko dwa razy szybciej niż we wcześniejszych Nexusach).

Filmiki nagramy w 4K w 30 klatkach na sekundę, natomiast jakości 1080p w 120 fps (720p nawet w 240). Podoba mi się wsparcie software’owe, tj. Google Photos z nieograniczoną przestrzenią na oryginalnej wielkości pliki. Jakby skończyła się pamięć lokalna (modele oferują od 32 GB do 128 GB) to jest szansa na zachowanie zdjęć i filmów w chmurze. Lepiej mieć wtedy dobry pakiet danych (zważając, że pliki 4K swoje zajmują). Efekty pracy tych wszystkich specyfikacji? Oczywiście pokazano. Dołączone zdjęcia są podobno w całości i bez retuszu wykonane przez Google Pixel (co mają potwierdzać dane z EXIF). Możemy je ocenić samemu, choć tak naprawdę sprawdzimy aparat dopiero we własnych rękach. Podobno niektóre przeszły przez jakieś efekty w mobilnych aplikacjach, ale to akurat mnie nie boli, bo skoro smartfon z Androidem daje dostęp do takowych narzędzi to tylko na plus – zawsze dobrze jest jeszcze trochę odpicować finalny wynik. Galeria prac powyżej (zwróćcie uwagę na fotkę z latem i jeziorem – to efekt pracy HDR, czyli tło w oryginalnych kolorach oraz widoczne efekty na pierwszym planie, który normalnie zniknąłby z detalami w cieniu).

Co sądzić o aparacie w Google Pixel? Jeśli jakieś znaczenie ma dla was ranking DXOMark to możemy założyć, że kamerka jest naprawdę najlepsza. Szczerze mówiąc, bardzo chciałbym sprawdzić ją w swoich rękach.

źródło grafik: Google

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Comments (2)

    1. Normalka. Każdy chwali swoje, ale faktycznie te rankingi są jakie są i dlatego napisałem, że jeśli mają dla czytelnika znaczenie to można się nimi sugerować. Trzeba też przymrużyć na nie trochę oko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *