Garmin Fenix Chronos – luksusowy i sportowy

25 Sie 2016

Garmin Fenix Chronos to być może najdroższy sportowy zegarek na rynku. Sportowe wnętrze, luksusowe „opakowanie”.

Garmin się nie zatrzymuje. Co kilka tygodni dorzuca do swojego asortymentu kolejny sportowy zegarek. W ofercie ma naprawdę sporo modeli, ale chce ich mieć zdecydowanie więcej. Garmin Fenix Chronos to kolejna odmiana, która skupia się bardziej na stylu, choć wewnątrz mieści większość funkcji, które oferowane są w innych modelach. Podejście sensowne. Te same możliwości są upakowane w o wiele atrakcyjniejszym designie. W przypadku Chronosa jest to waga ciężka, czyli segment premium. Najdroższych z możliwych, które oferują opcje Sport & fitness.

Garmin Fenix Chronos

Łączenie trackera z luksusowym zegarkiem nie wydaje się normalne, ale inteligentne zegarki, jak również te sportowe, są jakby nowym podejściem (być może i propozycje modeli mogą być bardziej eksperymentalne). Garmin zapewne wie co robi. Ocenił zapotrzebowanie i wyszło, że są chętni na smart zegarki w drogich odmianach. High-endowy Fenix Chronos zadba o multisportowe i nawigacyjne funkcje, jednak celuje w bardziej zamożnych klientów. Już grafiki pokazują, że mamy do czynienia z droższymi edycjami.

Garmin Fenix Chronos został zbudowany ze stali nierdzewnej i tytanu. Producent przekonuje, że stylowy wygląd ma swoje zadanie. Po treningu mamy nie wstydzić się noszenia zegarka, a ten z kolei nie zdradzać, że jest to sportowa wersja. Chronos to produkt dla tych, których nie bawi ciągła zmiana zegarka na nadgarstku. Jeden na trening, drugi wyjściowy. Ten jest hybrydą. Stylowo wygląda, oferuje smart funkcje i mierzy aktywność. Myślę, że nie ma sensu dłużej zatrzymywać się przy ocenie sportowych funkcji. Zapewne znajdą się wszystkie garminowskie (m.in. rozpoznawanie dyscyplin, np. biegu, pływania, jazdy rowerem itd). Wypada jednak nadmienić, że są czujniki pracy serca oraz antena GPS. Nie zabrakło też wysokościomierza, barometru, oraz kompasu.

Garmin Fenix Chronos

Jest również dostęp do sklepiku Connect IQ. Teraz każdy kolejny model będzie starał się korzystać z tej platformy, ponieważ nie po to Garmin ją utworzył. Zainstalujemy więc różne widgety, dodatki, czy tarcze, by lepiej dostosować odczyty. Oprócz trackera są zatem i elementy smartwatcha: powiadomienia ze sparowanego smartfona, notyfikacje o połączeniach i smsach, czy alerty z poczty. Te wszystkie elementy mają sprawić, że zegarek będzie przydatniejszy poza treningiem. Do tego mają zwiększać funkcjonalność, które w Garminach już od dawna wychodzi poza aspekty sportowe. Taki jakby smartwatch, choć nie do końca.

Cena? Oczywiście wysoka. Jakość materiałów wymusza większe koszty. Garmin Fenix Chronos w swojej najtańszej odmianie kosztuje ok. 900$ (stal + skórzany pasek), natomiast z bransoletą wyjdzie 100$ więcej. Topowa wersja tytanowa jest wyceniana na 1500$! Żeby lepiej zobrazować cennik podam przykład TAG Heuera Connected, który kosztuje tyle samo, a jest pełnym smartwatchem (ale już nie tak sportowym i zaawansowanym trackerem).

źródło: Garmin

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Comments (2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *