Gameband – konsola na ręce?

8 Lut 2017

Atari Gameband

Wielokrotnie udowadniałem na blogu, że na smartwatchu też da się grać. Pytanie tylko, po co? Kto o zdrowych zmysłach wyobraża sobie wygodną rozrywkę na tak maleńkim ekraniku. Okazuje się, że najlepiej wypadają tutaj mini gierki, czyli takie casualowe tytuły na szybko. Tylko taka forma zabawy na zegarku ma jakiś sens. Inteligentne zegarki są coraz mocniejsze, a na najpopularniejsze platformy można wgrywać aplikacje. Jakiś ich procent w sklepikach zajmują gierki. FMTwo Game ma to gdzieś i próbuje dostarczyć własny Gameband, który skierowany jest do maniaków gier.

Gameband to gadżet dla hardcore’owców, którzy nie wytrzymają bez gier nawet minuty. Tak przynajmniej wynika z formatu, bo przecież naręczna „konsola” wykorzystywana jest głównie w terenie, gdzie mamy parę minut na szybką rozgrywkę. Widziałem już naprawdę oryginalne propozycje na smartwatche, natomiast Gameband stawia na old-school. Trudno się dziwić. Nieskomplikowane gry łatwo tu przeportować. Wyrób ten to rodzaj efektownego bajeru stworzonego we współpracy z Atari i Terraria, czyli dobrze kojarzonymi markami ze świata gier.

Atari Gameband

Panuje ostatnio moda na retro gry to czemu nie zaproponować ich na androidowym zegarku? Pomysł odważny, zwłaszcza, że łatwo wrzucić same gry na znane systemy. Klienci raczej traktują smartwatch jako coś innego, natomiast chętnie wgrają jakieś gry. Gameband woli zebrać 20 z nich w jednej obudowie i zaproponować we własnej edycji. Pong, Asteroids i wiele innych oficjalnych pozycji to jakiś powód do zainteresowania się modelem. Większości nie znajdziemy na znane zegarki, a przynajmniej nie w oficjalnej formie (bo np. klon Ponga już widziałem).

Wszystkie tytuły zoptymalizowano pod smartwatch Gameband, który posiada 1.63-calowy, AMOLEDowy ekranik. Wewnątrz najnowszy Snapdragon Wear 2100, montowany w obecnych generacjach smart zegarków. Do tego komplet łączności i współpraca z Android oraz iOS. W zasadzie otrzymujemy popularne funkcje inteligentnego zegarka, ale w bardziej geekowskiej wersji. Jest nawet slot na karty microSD! Gameband to moim zdaniem eksperyment, który wymaga zbadania rynku, a gdzie indziej firmy tego dokonają, jak nie w crowdfundingu. Projekt rozpoczął promocję na Kickstarterze i zobaczymy jak bardzo zainteresuje swoim podejściem. Ten sam wytwórca stworzył wcześniej Minecraft Gameband, a więc jakieś doświadczenie w tej kwestii ma. Na rynek mają zostać wprowadzone też limitowane odmiany Gameband Terraria Edition oraz Gameband Atari Edition, które mają być przygotowane w odpowiednich motywach. Cena finalna ma wynieść 199$. Skusi? Już skusiło sporo osób – na co wskazują wyniki zbiórki funduszy (można tam nabyć taki sprzęcik już za 99$).

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *